poniedziałek, 5 października 2015

INSTRUKCJA OBSŁUGI KAWY

Mięsa (zwierząt) nie jem, słodycze zamieniłam na zdrowsze i ograniczyłam do minimum, ale przyznam się, że lubię kawę :) Nie piję jej zbyt dużo, bo jedną lub dwie filiżanki dziennie, ale do sposobu jej picia przywiązuję wagę.

Co Wam mogę ciekawego o tym napoju opowiedzieć...?


Prawdopodobnie kawa została odkryta w Etiopii przez przypadek. Wiąże się z nią historia o pasterzu kóz, który zaobserwował, że zwierzęta są nienaturalnie pobudzone po spożyciu owoców z jednego krzewu. Ludzie odważyli się też tych ziaren spróbować i tak się zaczęło...


Kawa na początku była napojem mistycznym pomagającym sufickim mnichom wejść w stany ekstazy duchowej. W XV w przestała być napojem mnichów i zaczęła wspomagać najpierw ludzi pracujących w nocy, podróżników, aż stała się napojem towarzyskim. Z krajów arabskich poprzez Turcję dostała się do Europy i została spopularyzowana przez Wiedeńczyków i Włochów wiele lat temu.


Kawa na przestrzeni XX w stała się z eleganckiego napoju towarzyskiego napojem powszechnego użytku. Z powodu wszechogarniającego wszystkich pośpiechu  zeszła pod strzechy. a raczej wszędzie tam, gdzie się dużo pracuje i już często daleko jej do eterycznej formy sprzed lat.


Kawie przypisuje się różne szkodliwe dla zdrowia działania:

  • zakwasza
  • odwadnia
  • może podnosić ciśnienie, 
  • wypłukuje magnez, potas, witaminy z grupy B i inne 
  • mikroelementy, 
  • tak jak czarna herbata utrudnia wchłania nie się żelaza 
  • podrażnia żołądek i śluzówkę jelita..
... ale czy te szkodliwe właściwości nie płyną często z wadliwego lub nadmiernego jej stosowania? Odpowiednio dawkując i przygotowując kawowy napój można wiele z nich zminimalizować lub usunąć.
Za działanie psychoaktywne odpowiedzialna jest, jak wiemy kofeina, substancja, która wpływa stymulująco na wydzielanie dopaminy, noradrenaliny, adrenaliny, acetylocholiny i serotoniny. 1 filiżanka kawy (około 150 ml) dostarcza ok 100-150 mg kofeiny. Toksyczne działanie kawy występuje z indywidualnym nasileniem, przy dostarczeniu ok. 2 g kofeiny mogą wystąpić zaburzenia ze strony układu nerwowego: bezsenność, drżenie mięśniowe, zaburzenia pracy układu sercowo-naczyniowego, upośledzenie koordynacji ruchowej i przyspieszenie oddechu.

Prawdopodobnie nie każdy wie, że kawa ma również prozdrowotne działanie:



  • jest bogata w mikroelementy i sole wiążące magnez, potas, wapń, sód, cynk, miedź, kobalt, nikiel, mangaan, witaminy z grupy B
  • zawiera antyoksydanty, które opóźniają procesy starzenia,  kwas chlorogenowy i kawowy, kwas glikolowy, mlekowy, octowy, 
  • przyspiesza procesy bioelektryczne w mózgu, a co za tym idzie 
    • ułatwia postrzeganie, kojarzenie i komunikacje ze środowiskiem, zwiększa koncentrację i usprawnia pamięć krótkotrwałą 
    • powoduje wzrost aktywności neuronów ruchowych rdzenia kręgowego oraz pobudzenie pracy mięśni szkieletowych, co w rezultacie zwiększa wytrzymałość fizyczną i polepsza koordynacja motoryczna. Dlatego kawę piją nie tylko intelektualiści, ale także pracownicy fizyczni. 
    • Może mieć korzystny wpływ na przeciwdziałanie chorobom neurodegeneracyjnym, jak choroba Alscheimera, choroba Parkinsona oraz demencja i depresja
    • ma działanie korzystne na mikro krążenie i dlatego może sprzyjać usuwaniu migreny 
  • dzięki substancjom aktywizującym mikro krążenie i opóźniającym procesy starzenia stosowana jest w kosmetyce w preparatach przeciwstarzeniowych, przeciwzmarszczkowych i antycellulitowych.
  • Zawarty w kawie kwas chlorogenowy opóźnia dezaktywację witaminy C a tym samym sprzyja spowalnianiu powstawania zmarszczek
  • przyspiesza spalanie tłuszczów dzięki czemu pomocna jest w odchudzaniu. Ostatnio mięliśmy do czynienia z modą na picie dużych ilości zielonej kawy i przyjmowanie suplementów z niej zrobionych. Wiadomo, że sama kawa nie spowoduje szybkiej utraty kilogramów, ale... :) ludzie lubią, jak coś lub ktoś wykona to, co do nich należy. 
  • odchudzaniu sprzyja również duża ilość błonnika zawartego w kawie oraz inne właściwości przeczyszczające. 
  • pojawiły się badania potwierdzające korzystne działanie kawy w profilaktyce rozwojowi niealkoholowego stłuszczenia wątroby... Ale, ogólnie rzecz biorą wątroba nie lubi toksyn i warto ją wspomagać nie tylko kawą, ale np ostropestem, którego skuteczność, również udowodniono naukowo. 
  • To właśnie dzięki zdolnościom bakteriobójczym antyoksydacyjnym i przeczyszczającym napar z ekologicznej kawy został wykorzystywany do lewatyw w słynnej terapii Maxa Gersona, która od wielu lat pomaga ludziom pozbyć się ciężkich chorób, również nowotworów. 
Czego robić nie należy?
  • pić kawy na czczo: drażniące substancje owszem, jak każda substancja należąca do żywiołu ognia powoduje stymulację wydzielania soku żołądkowego, ale może podrażniać śluzówkę i przyczynić się do nadkwasoty i powstawania wrzodów tego narządu. Nie jestem też pewna, czy będzie sprzyjać osobom mającym niedokwaśność żołądka. 
  • Nie zachęcam do picia kawy rozpuszczalnej. Pierwotnie był to liofilizat ekstraktu z zaparzonej kawy, dziś dodaje się jeszcze inne substancje
  • nie polecam też kawy bezkofeinowej, bo w jej składzie jest TRI czyli trichloroetylen, który rozpuszcza kofeinę, a tym samym pozbawia ją mocy, a przecież TRI to jest toksyczny rozpuszczalnik.
  • Kawa nie jest jedynym sposobem na podniesienie aktywności umysłowej. Można pić Yerba Mate, która ma podobne do niej właściwości. Warto pamiętać też o spożywaniu produktów bogatych w magnez i witaminy z grupy B, tak jak zielone warzywa, rośliny strączkowe, orzechy i kasze oraz o suplementacji tych pierwiastków, zwłaszcza w okresach dużego obciążenia intelektualnego i psychicznego. Polecam też lecytynę i kwasy Omega 3 
  • Podnoszenie ciśnienia i kołatanie serca występują raczej u osób pijących kawę sporadycznie. Mechanizmy adaptacyjne naszego ustroju powodują, że to działanie jest nieznaczne u osób pijących kawę codziennie. Jednak należy pamiętać o tym, by unikać niedoborów minerałów np magnezu i potasu oraz koenzymu Q10, które również manifestują się kołataniem serca, drżeniem mięśni i podniesieniem ciśnienia tętniczego. 
  • kawa ma rozluźniający wpływ na napięcie ścian drzewa oskrzelowego i dlatego zapobiega atakom astmy. 
  • kobiety w ciąży, o ile w ogóle piją kawę, powinny ją ograniczyć do minimum. Dawka kofeiny większa niż 600 mg (4-5 filiżanek) grozi poronieniem. 
  • Należy pamiętać również, że desery kawowe z likierami, śmietaną, posypkami, itp. są wysokokaloryczne i dobrze jest je ograniczyć do minimum i pić od czasu do czasu dla przyjemności jako np drugie śniadanie. 
  • kawa z mlekiem jest ciężkostrawna. Mówi sie jedynie tylko o niewielkim minimalizowaniu utraty wapnia wypłukanego przez kawę, ale jak wiadomo, mleko przestaje być uważane za dobre źródło wapnia, więc kawy z mlekiem nie polecam, również z tego powodu i z wielu innych. Myślę, że mleko roślinne np migdałowe jest lepsze. O tym, jak zrobić mleko roślinne piszę TUTAJ

Jaka kawa nam sprzyja?

  • Najlepiej jest kupować kawę ziarnistą i mielić ją jak najkrócej przed parzeniem, co pozwoli zachować aromat i właściwości. Kawa pakowana próżniowo może zawierać domieszki zbóż (gluten) antyzbrylacze i inne substancje będące również efektem procesu technologicznego, które, jak wiadomo w składzie nie są podawane. 
  • Kawę należy pić z umiarem. Jedna lub dwie średnie filiżanki nikomu nie powinny zaszkodzić. Przypomnę, że jedna filiżanka dostarcza około 100-150 mg kofeiny. 
  • Najlepszym urządzeniem do parzenia kawy są 
    • ekspresy podciśnieniowe
    • ekspresy przelewowe
    • ekspresy kapsułkowe (jakoś nie mam zaufania)
    • kawiarki na prąd lub do podgrzewania na kuchni. 
  • dodawaj do kawy przyprawy: imbir, cynamon, kardamon itp. Polecam kawę parzoną według kuchni Pięciu Przemian, na którą przepis znajdziesz TUTAJ :) :) 
  • Kawa zaczyna działać po upływie kilkunastu minut od jej spożycia, a największe stężenie we krwi osiąga po około 1-3 godziny. Nie należy zatem pić jednej kawy za drugą. Można ją ograniczyć nawet podczas intensywnej pracy umysłowej.
  • Zachęcam do tego, by kawę pić w pewien rytualny sposób, by sprawić, że staje się chwilą zatrzymania w pośpiechu codziennego dnia, pić w ładnej filiżance, bez pośpiechu delektując się jej smakiem i zapachem. Wtedy nie będzie trzeba jej pić wiele, a jej działanie zostanie utrwalone w mózgu.

I jeszcze jeden ciekawy, praktyczny przepis. Paul Pitchford w książce "Odżywianie dla zdrowia" proponuje zrobienie ekstraktu kawy pozbawionego szkodliwych kwasów, który nie będzie podrażniać śluzówki żołądka i jelit. Można trzymać w pracy w lodówce Z pewnością zastąpi kawę parzoną z fusami, a już na pewno rozpuszczalną.


Jak zrobić taki ekstrakt?

  • W szklanym naczyniu wymieszaj 30 g czyli 5 płaskich łyżek lub kopiastych łyżeczek świeżo mielonej, dobrej jakości, najlepiej ekologicznej kawy z 8 filiżankami czyli ok 1200 ml wody.
  • Umieść mieszaninę w chłodnym, ciemnym miejscu i pozostaw do nasiąknięcia przez około 16 godzin czyli można zrobić wieczorem i niech stoi cały następny dzień aż do kolejnego dnia rano
  • Przecedź płynny ekstrakt przez filtr do kawy lub płótno do szklanego, zakręcanego słoika
  • Taki ekstrakt jest skoncentrowany i wystarczy 1-2 łyżki dodane do 250 ml gorącej wody, by uzyskać 1 filiżankę bezkwasowej kawy.
Myślę, że kawa nadal pozostanie lubianym przez Was napojem, ale będziecie korzystać z niej bardziej świadomie.

**********

Jeśli:
  • potrzebujesz pomocy dietetyka, zwłaszcza w sprawie stosowania diety wegetariańskiej, nietolerancji pokarmowych oraz zmian nawyków odzywiania
  • organizujesz spotkanie, warsztaty lub imprezę propagującą dietę wegetariańska i zdrowy styl życia
  • prowadzisz restaurację lub stołówkę i chcesz urozmaicić menu w dania wegetariańskie i wegańskie. 
proszę, zapoznaj się się z moją OFERTĄ

********


W przygotowaniu artykułu wykorzystałam własną wiedzę oraz wiedzę pochodzącą z następujących źródeł: 
  • "Odżywianie dla zdrowia" Paul Pitchford
  • "Chiny kuchnia... tajemnice medycyny" Claude Diolosa
  • "Tabele składu i wartości odżywczych"  Hanna Kunachowicz i wsp. 
  • www.poradnikzdrowia.pl 
  • www.abczdrowia.pl 
  • www.medonet.pl 
  • www.tchibo.com