sobota, 31 grudnia 2016

TO JUŻ DWA LATA JESTEM Z WAMI

Bardzo się cieszę, że już dwa lata jestem z Wami. Nie pamiętam czy kliknięcie w przycisk "opublikuj bloga" nastąpilo w grudniu 2014r. czy moze w styczniu 2015r. 

Na moim blogu pojawiły sie w tym roku obrazki, których wcześniej nie było i co ciekawe reklamy Adsense od Google`a, których przyzmam, nie wybieram, bo nie umiem jeszcze, więc jesli sie komuś nie podobaja to sooooorrrryyy. :( Caly czas uczę sie nowych rzeczy, ale bez pomocy fachowców trzeba wszystko wypraktykować metodą prób i błędow. Wszystkich chcących nawiązać ze mną współpracę zapraszam do kontaktu 

Jak już wiecie, bo wielokrotnie o tym piszę, że z miłości do diet roślinnych skonczyłam psychodietetykę w Łodzi i deklaruję, że chcę o dietach rośinnych wiedzieć wszystko.... A tu sie okazuje, że to wszystko robi sie coraz większe, bo wegetarianizm to zjawisko społeczne, medyczne, duchowe i oczywiście kulinarne/ dietetyczne/zdrowotne. 

Zacznę od rzeczy najmniej przyjemnych. Nie wiem czy śmiać sie czy płakać. Obserwuje wiele negatwnych zjawisk społecznych wokół diet roślinnych, ale ponieważ, jak wiadomo, juz dawno nie jem zwierząt, patrze na te dziwolągi z przymróżeniem oka czasem, a czasem ze słością i nawet zmartwieniem. O niektórych zjawiskach, które mi sie nie podobają już pisałam. Zastanawiam sie też, jak z ludźmi, którzy te zjawiska tworzą rozmawiać, bo ich postawy  bardzo mnie niepokoją i wcale nie zachęcają innych do przechodzenia na dietę roslinną. Ale dzięki obserwacjom wiem, co sie dzieje i jestem gotowa do dyskusji, choć z jednej sttrony nie ma sensu dyskutować, ale z drugiej, nie powiino . Myślę ze jednak jest nas roślinożerców jeszcze tak niewiele, że szkoda robić sobie zly PR, mamy przecież intencję, by nas bylo jak najwięcej, a nawet by ludzie w ogóle przestali jesc zwierzęta, więc nie bądźmy agresywni w stosunku do innych, a tym bardziej w stosuku do siebie nawzajem. 

W ciągu tych dwóch lat auczyłam sie wielu nowych ciekawych przepisów i poznałam wiele nowych produktów. To dzięki ludziom, którzy tworzą piękne blogi kulinarne i prowadzą wegańskie i wegetariańskie restauracje. Bardzo sie cieszę sie, że  i produktów i miejsc z kuchjnią vege coraz wiecej i że sa coraz bardziej dostępne. To jest naprawdę ogromny postęp, choć jest jeszcze wiele wiele do zrobienia, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.

Widzę ogromne przekierowanie w stronę weganizmu. Ludzie przec hodzą lub raczej chcą przechodzić od razu z diety tradycyjnej mięsnej na weganizm. Taki trend popierają organizacje działające na rzecz ochrony praw zwierząt. Ja jestem zdania, że organizm człowieka ma prawo do stopniowego przestawianai sie na inny tryb żywienia. Dlatego zachęcam, zwłaszcza młodych adeptów do zdobywania wiedzy i szukania pomocy i nie traktowania przechodzenia na diety roslinne jak wyścigów, kto szybciej to zrobi. Jestem do dyspozycji kazdego potrzebującego, ponieważ pracuję za pomocą internetu. 

Cieszę sie na

Jest ogromna przestrzeń dla diet rozlinnhych w dietoterapii chorób cywilizacyjnych. Nie da sie ukryć, każda dieta to w duzej mierze owoce i warzywa, poza tym, raz walczy sie z cukrem, ze zboożami, z tluszczami tworząc czasem bardzo silne obozy zwalcajace sie nawzajem... Ale warzywa sa w kazdej diecie, z owocami bywa różnie. 

Pamiętajmy o tym, ze nauka chcąc doszukiwać sie powtarzalnosci nie stworzy ani metody, ani diety dobrej dla wszystkich i dlatego potrzebna jest i samoobserwacja i wiedza i intuicja czyli to, co kiedyś nazywano sztuka leczenia, która dotyczyła również lekarzy 

Życzmy sobie, by dieta roślinna zjednywała sobie wiele zwolenników, była ceniona przez saturniczną naukę i by tworzyla w ludziach i świecie dobro i szacunek dla zdrowia, życia i środowiska. 

********
jesli potrzebujesz pomocy dietetyka lub masz pomysl na wspolpracę 

  • napisz do mnie korzystajac z formularza kontaktowego
  • zadzwoń, mój nr to 606941369 
  • odwdź stronę VegeDietetyka na facebooku